środa, 27 marca 2013

ROZDZIAŁ III


''Zakochałam się''


- Ale jesteś pewna?- zapytała Ally
-Tak ale nie wiem czy on czuje to samo do mnie- odpowiedziałam zasmucona
-Jeżeli trzyma cię za ręke i nie wstydzi się że ktoś was zobaczy oraz daje ci kwiaty to musi cos znaczyć-- odpowiedziała
- Ale ja się boje że on mnie wyśmieje , bo jeżeli on nic do mnie nie czuje to tylko się zbłaźnie mówiąc o swoich uczuciach-odpowiedziałąm
- Miley zaczekaj niech on zrobi pierwszy krok- odpowiedziała mi po chwili zastanowienia
-Masz racje, zaczekam , jesteś najlepsza- odpowiedziałm i przytuliłam ją
Po chwili dostałam SMS-a :
-spotkamy się? :*- napisał J
- Jasne ale kiedy i gdzie?;*- odpisałam
- MOże jutro wybierzemy sie na plaże, ja wezme Chrisa a ty swoją przyjaciółke?- odpisał po chwili
- Jasne;*, to do jutra-odpisałam szczęśliwa
- OK przyjedziemy po was o 11 , dobranoc ;*- napisłą a ja juz nic nie odpisałam.
Odłożyłam telefon i poszłam powiedzieć Ally o planach na jutro. Ucieszyła się że będzie mogła lepiej poznać Justina

NASTĘPNY DZIEŃ

- Ally wstawaj już jest 9- krzyknełam
- Co się dzieje- zapytała zaspana
- Jedziemy z chłopakami na plaże , nie pamiętasz?- zapytałm śmiejąc sie z tego jak ona wygląda
-NO racja , okej już wstaje- powiedziała
Zeszłyśmy do kuchni i zjadłyśmy śniadanie. Następnie poszłyśmy do łazienki się szykować. Ja ubrałąm fioletowe bikini a na to to. Ally ubrała miętowe bikini i to. . Spakowałysmy potrzebne rzeczyi usiadłysmy na kanapie czekając na chłopców.

PERSPEKTYWA JUSTIN

Zacząłem poganiać Chrisa bo mieliśmy mało czasu. W końcu wyszliśmy z domu. Wsiedliśmy do mojego auta i  zaczeliśmy jechać w strone domu dziewczyn. Byłem szczęśliwy że zobacze mojego anioła. Po  minutach podjechaliśmy pod dom dziewczyn. Wysiadłem  z auta pierwszy i poszłem w strone drzwi, zapukałem i czekałem aż ktoś mi otworzy. Drzwi w końcu się otworzyły , stała w nich Miley, była cudowna.
- Hej piękna- powiedziałem
- Hej piękny- odpowiedziała i pocałowałą mój policzek.
-Jesteście już gotowe?- zapytałem
- Tak tylko zawołam Ally- powiedziała patrząc przez ramie
- OK to my czekamy w aucie - powiedziałem

PERSPEKTYWA MILEY

Justin poznał mnie i Ally z Chrisem a ja przedstawiłam im Ally. Wsiedliśmy wszyscy do samochodu. Chris i Ally siedzieli z przodu a ja z Jusem z tyłu. Wydawało mi się że się na mnie patrzył ale nie miałąm odwagi obrócić się w jego strone więc całą drogę patrzyłam przez okno.  W końcu dojechalismy na plaże , Justin i Chris wysiedli pierwsi żeby nam otworzyć drzwi co było bardzo miłe. Po 10 minutach znaleźliśmy idealne miejsce i rozłożyliśmy się. Ja i moja przyjaciółka opalałyśmy się a JB i Chris poszli do wody. Gdy chłopcy wrócili Ally i chris poszli na spacer bo im się nudziło a ja zaostałam z Bieberem. Po około 2 godzinach wrócili. Ally przyszła do mnie a chłopaki znów do wody.
-Jak tam było na spacerze ?- rozpoczełam rozmowe gdy chłopcy byli wystarczająco daleko.
- Cudownie , Chris zabrał mnie na lody i dużo się o nim dowiedziałam. Mamy dużo wspólnego . Wiem też że ma siostre która była kiedyś z Justinem ale to było dawno i on już nie chce do niej wracać- powiedziała z ogromnym uśmiechem.
- Mam nadzieje- zaśmiałam się
- Nie martw się , on będzie twój - powiedziała i poruszyła zabawnie brwiami.
Gdy chłopcy wrócili z wody postanowiliśmy wracać bo już się ściemniało i robiło chłodniej.W samochodzie siedzieliśmy tak samo ale teraz zebrałam się na odwage i popatrzyłam na Justina i nasze oczy sie spotkały , czułam jakby dotykał tym spojrzeniem każdego mojego nerwu. Przerwaliśmy to gdy Chris zatrzymał się pod naszym domem. Odporowadzili nas pod same drzwi i pożegnaliśmy się

PERSPEKTYWA JUSTINA

Wróciliśmy do domu . Przez chwile panowała cisza ale rozpocząłem rozmowe
- Chris podoba ci się ta Ally - zapytałem nie pewnie
-No tak, ale nie wiem czy ona by chciała kogoś takiegop jak ja-powiedział spuszczając głowe.
- Żartujesz, czy ty nie widziałeś jak ona na ciebie patrzy. Mówie ci zaproś ją gdzieś a napewno coś z tego wyjdzie.-powiedziałem chcąc być dobrzym przyjacielem
- Okej spróbuje- powiedział pewny - Ej a ty jesteś z Miley- dodał po chwili
- Nie nie jestem ale chciał bym- powiedziałem przybity- i ona pewnie nic do mnie nie czuje- dodałem
- Oszalałeś, myślisz że jakby nic do ciebie nie czuła to by z tobą się tak często spotykała i chodziłą za ręke-powiedział
- Może masz racje, nikt tak nie pomoże jak ty - powiedziałem i poklepałem go po ramieniu.
Było już późno więc umyłem się i poszłem do swojego pokoju. Napisałem SMS-a do MILEY:
- Dzisiejszy dzień był wspaniały, mam nadzieje że częściej sie będziemy spotykać- napisałem
- Ja tez ;*- dostałem po chwili odpowiedź
- Spotkamy się jutro ?;*- zapytałem
-Jasne ale gdzie i o której ?-odpowiedziała
- Przyjde po cb o 16 , bo rano mam sesje i wywiad, do zobaczenia jutro ;*
- do jutra :**.
Odłożyłem telefon i zasnąłem myśląc o jutrzejszym dniu
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
No i jest trzeci @skinnylove01

ROZDZIAŁ II

" kolorowych snów ... "



Obudziłam się rano, około 11. Jak na mnie to dość późno, ponieważ jestem rannym ptaszkiem. Zwlekłam się po schodach i udałam się do kuchni. Zrobiłam sobie śniadanie i zaparzyłam kawę. Postanowiłam, że cały dzień będę chodzić w piżamie. Nie wiem czemu ale miałam strasznego lenia. Nagle dostałam SMS-a :


- Możemy się dzisiaj spotkać :* Justin. Nie miałam na nic ochoty, ale ta wiadomość od razu mnie pobudziła.


- Oczywiście :*, a gdzie i o której godzinie ? - odpisałam.


- Co ty na to żebyśmy poszli do kina ? - napisał JB


- Ok :* - odpisałam bez zastanowienia.


- No to przyjdę po Ciebie o 16:00. - odpisał.


- Ale ty nie wiesz gdzie mieszkam :) - odpisałam.


- No tak, więc spotkajmy się pod kinem !


- Ok :*, no to do zobaczenia później.


Spojrzałam na zegarek, była już 14:00 ! Zaczęłam się szykować. Najpierw poszłam się myć oraz umyć włosy. Postanowiłam że nie będę związywać włosów. Następnie zaczęłam wybierać ubranie. Założyłam : brzoskwiniową sukienkę ( krótszą z przodu. dłuższą z tyłu ) oraz karmelowe koturny. Do tego dobrałam małą torebkę. Nałożyłam lekki makijaż i byłam gotowa do wyjścia. Była 15:30, postanowiłam już wyjść, choć do kina miałam blisko, ale nie chciałam się spóźnić. Gdy byłam już pod kinem, jego jeszcze nie było. Miał jeszcze 10 minut, więc czekałam.



PERSPEKTYWA JUSTINA



Wybiegłem z domu jak poparzony. Miałam mało czasu, nie chciałem się spóźnić. Kino znajdowało się 4 ulice dalej. Zdążyłem jeszcze wstąpić do kwiaciarni i kupić piękną, czerwoną różę dla Miley. Biegłem jak oszalały, na szczęście zdążyłem na czas. Kiedy zobaczyłem Miley, odjęło mi mowę, była taka piękna ! Czy to możliwe że zakochałem się w dziewczynie, którą znam jeden dzień ? Mam nadzieję że ona czuje to samo do mnie ! Kiedy się do mnie uśmiechnęła czułem się tak, jakbym był w Niebie. Czułem że niczego więcej mi nie trzeba. Chciałem być z nią na zawsze.


- Witaj piękna - przywitałem Miley i dałem jej całusa w policzek.


- Cześć gwiazdo - odpowiedziała mi.


- Możemy już iść ? - zapytałem się.


- Oczywiście - odpowiedziała.


Wziąłem ją za rękę i weszliśmy do kina.



PERSPEKTYWA MILEY



Kiedy Justin złapał mnie za rękę, poczułam " motyle " w brzuchu. Chyba się w nim zakochałam, ale przecież taka gwiazda jak on nie zwróciłby uwagi na taką prostą dziewczynę. Justin uparł się żeby iść na horror, ja oczywiście się bałam, ale JB powiedział mi, że w każdym momencie mogę się do niego przytulić. Zgodziłam się na to. Kiedy weszliśmy do sali zaczęło nam odwalać, zaczęliśmy się śmiać na reklamach. Na szczęście po chwili zaczął się film. Przez cały film byłam wtulona w Justina. Czułam się przy nim bezpiecznie. Po 2 godzinach film się skończył. Justin zaproponował spacer, ja oczywiście się zgodziłam. Bieber przez cały czas trzymał mnie za rękę. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Wydawało mi się że to była chwila, jednak minęły 2 godziny ! Justin odprowadził mnie pod dom, dał całusa w policzek i poszedł. W momencie kiedy przekroczyłam próg, Ally od razu zaatakowała mnie pytaniami. Opowiedziałam jej wszystko ze szczegółami.


- Miley, ale ja ci zazdroszczę - powiedziała Ally. Uśmiechnęłam się do niej.


- Ally, muszę Ci coś powiedzieć - powiedziałam po chwili.


- Słucham - odpowiedziała moja przyjaciółka.


- Ally, ja chyba się zakochałam !

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
jest już drugi !!!!!
@skinnylove01

ROZDZIAŁ I

" i zobaczyłam jego ... "



- O mój Boże tam stoi Justin Bieber - krzyknęła moja przyjaciółka, a ja nie mogłam uwierzyć, wiem że on tu mieszka, ale miał być dopiero w LA za tydzień na swoim koncercie.


- Ciekawe czy teraz dostaniemy się na tą imprezę ? - powiedziałam, bo jeżeli JB tu jest to nie będą wpuszczać zwykłych ludzi, ale co nam szkodzi próbować.


- Raz kozie śmierć, idziemy, może nas wpuszczą. - powiedziałam podekscytowana. Podeszłyśmy do ochroniarzy i wpuścili nas ! Boże jaka jestem szczęśliwa. Bawiłyśmy się świetnie, ale nigdzie nie widziałam Justina.


- Chodź, pójdziemy się czegoś napić. - powiedziała wesoło Ally.


- Hej dziewczyny - powiedział ktoś za naszymi plecami gdy stałyśmy przy barze.


- Hej - odpowiedziałam, ale gdy się odwróciłam nie mogłam uwierzyć własnym oczom.


- Ty, ty jesteś - nie dał mi skończyć.


- Tak, jestem Justin Bieber, a ty jesteś śliczna - powiedział a ja stałam jak zaczarowana, bo nie mogłam uwierzyć że Justin właśnie powiedział że jestem ładna.


- Zatańczysz ze mną ? - zapytał, a ja się oczywiście zgodziłam. Gdy weszliśmy na parkiet zaczęła się wolna piosenka. Justin położył ręce na moich biodrach a ja zarzuciłam swoje na jego szyję.


- Jak się nazywasz ? - zapytał.


- Miley, Miley Cyrus. - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się.


- A więc Miley, mieszkasz w LA ? czy przyjechałaś tu do kogoś ? - zapytał Justin


- Mieszkam tu. - odpowiedziałam.


- A więc może się jeszcze spotkamy - powiedział, a ja się ucieszyłam aż miałam ochotę skakać z radości, ale się powstrzymałam.


- Na pewno, bo będę na twoim koncercie. - powiedziałam, a on jakby się uśmiechnął.


- Masz Meet and Greet ? - zapytał


- Nie - odpowiedziałam trochę zasmucona.


- To już masz. - powiedział Biebs.


- Ale jak ? - zdziwiłam się.


- No po prostu, daję Ci bilety, dla twojej przyjaciółki też. - odpowiedział uśmiechnięty.


- O Boże, nie wiem jak Ci dziękować. - powiedziałam, nie wierząc jeszcze w to co się dzieje.


- Wystarczy że dasz mi swój numer. - powiedział Justin.


- Pewnie. - powiedziałam i dałam mu swój numer.


- Dziękuje. - odpowiedział.


Justin mnie przytulił i powiedział że musi już iść, ale na pewno się jeszcze zobaczymy. Szczęśliwa poszłam szukać Ally, którą zostawiłam przy barze.


Po 5 minutach ją znalazłam.


- Jak tam było z Bieberem ? - zapytała zaciekawiona.


- Boże, on jest taki cudowny i dał nam bilety z Meet and Greet na swój koncert, a i jeszcze dałam mu swój numer. - ona popatrzyła na mnie z otwartą buzią.


- Ale ty chciałaś mu dać ten numer czy on chciał ? - zapytała.


- On chciał ! - odpowiedziałam zadowolona.


- Wracajmy, resztę opowiem Ci w domu. Gdy leżałyśmy już w łóżkach i opowiedziałam jej wszystko, dostałam SMS-a :


- Kolorowych snów Miley :* JB

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i jest pierwszy rozdział, przepraszam że tak późno, ale nie miałam internetu.
@polish1belieber

PROLOG

Znowu ten budzik . Naszczęscie do końca roku szkolnego miesiąc, już nie moge wytrzymać.Ostatni rok w tej szkole a co będzie dalej ?, jeszcze nie wiem . Za tydzień w LA będzie koncert Justina ( tak jestem belieber) kończący całą trase na który się wybieram z Ally. Jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami od kąd pamiętam , mieszkamy obok siebie od zawsze. Dobra starczy mojej historii. jest godzina 7;10 więc musze sie śpieszyć do szkoły , za pół godziny przyjdzie Ally . Podeszłam do szafy i wybrałm TO. Poszłąm jeszcze do łazienki , zrobiłam delikatne kreski i zeszłam na dół bo zaraz miała przyjść Ally. Schowałam do torby lunch i usłyszałam dzwonek do drzwi . To była Ally. Poszłyśmy do szkoły . Lekcje zleciały szybko i nawet nie było tak nudno. Dzisiaj jest piątek więc ide z Ally na jakąś impreze . Jest godzina 15;30 więc zaczynam się szykować bo 18 przyjdzie moja przyjaciołka. Postanowiłam wyprostować moje falowane włosy i zrobić ostrzejszy makijaż. Ubrałam sie w to . Nawet nie wiem kiedy zleciał czas i usłyszałam pukanie , otworzyłam i chyba wszyscy się domyślają kto tam stał.


- O boże miley twoje włosy są cudowne!- krzykneła moja przyjaciółka.- dziękuje , ty też wyglądasz świetnie.


zaprosiłam ją do środka i zrobiłysmy ostatnie poprawki ;). Zamknełam dom i wsiadłysmy do taksówki. Podjechałyhśmy pod klub i było tam strasznie dużo ludzi, nie wiem co się działo, ale gdy wysiadłyśmy zobaczyłam jego....


xxxxxxxxxxxxxxxxxxx
boże jest już prolog, jak się ciesze , następny rozdział będzie zaraz
@biebergirl_pl

BOHATEROWIE


Miley Cyrus - 17 lat, jej pasją jest śpiew, jej rodzice zginęli w wypadku kiedy miała 10 lat, od tamtego czasu jest pod opieką swojej cioci Christine, mieszka w LA. W przyszłości chce zostać piosenkarką.




Justin Bieber - 18 lat,mieszka w LA, chciał zastać hokeistą lecz śpiewanie daje mu najwięcej przyjemności.




Christian Beadles - 17 lat, najlepszy przyjaciel Justina, ma ADHD i kocha żelki.



Ally Johnson - 17 lat, najlepsza przyjaciółka Miley, uwielbia jej śpiew, wspiera ją w każdej sytuacji.


xxxxxxxxxxxxxxxxx


no i są bohaterowie


@skinnylove01